gas_blender_pro (2)

Nurkowy Inspektor Gadget – iPhone

opublikowane 19 maj 2010 in , , , , , , , ,

Super nowością nie jest więc pewnie zadajecie sobie pytanie o co tyle szumu robi chłopina…
i pewnie możecie mieć rację.
Ale od początku. Postanowiłem przestawić swój mózg z kolejnego telefonu Nokia na coś nowego, świeżego, wiecie taki COOL GADGET z „jabłuszkiem” po prostu. Było to dwa lub trzy lata temu, sami z resztą wiecie kiedy to coś pojawiło się na świecie.Oczywiście osiągalność w Polsce – BRAK. Miałem jednak to szczęście, że mój przyleciał zza wielkiej wody, co też zaowocowało pięknym, srebrzystym urządzonkiem z Apple Store za niewiarygodnie atrakcyjną cenę. Radości nie było końca – do pierwszej „zawiechy”. Pomimo, że expertów od spraw softu nie brakowało, podziękowałem za współpracę po kilku kolejnych godzinach. Zabrakło tych paru rzeczy wystarczających komórce, innymi słowy było za dużo dodatków zbędnych przy wysłaniu krótkiej wiadomości tekstowej lub odebraniu połączenia głosowego. Temat umarł lub może mój betonowy móżdżek nie dał rady dokonać stosownego skoku w przyszłość. Minęło trochę czasu, kilka udanych szkoleń, wypraw nurkowych, imprez i przejechanych bezpiecznie kilometrów.
W międzyczasie udało mi się równie bezpiecznie dachować, odebrać mojego Syna Marcela z porodówki… Sami wiecie takie historie przez życie pisane :)
Mamy rok 2009, połowa listopada. Nie wiedzieć jak i skąd pojawił się on iPhone – De Javu??? Piękny, srebrny przeleżał w szafie w czekając na mnie, na nurka… Niezbyt długa wizyta u mojego guru Snow Dog’a, speca od wszystkiego co związane komputerami, netem, witrynami itp, itd. Minęło kilka miesięcy od kiedy jestem z moim „Ananaskiem” – wtajemniczeni wiedzą o co chodzi, i szczerze powiedziawszy ten związek ma szanse na przetrwanie w porównaniu do kilku poprzednich :) (za ten kolejny uśmieszek w tekście pewnie dostanę po łapie od Kuby, którego z tego miejsca serdecznie pozdrawiam) Ok, dosyć tego biadolenia, przejdźmy do konkretów. W punktach o moim iPhone:

  1. bateria starcza na 3 – 4 dni, zależne czemu daje upust i to mi wystarcza
  2. ananasowe oprogramowanie chodzi bez zarzutu i mam nadzieje, że tak zostanie
  3. aplikacja Faces Lite pozwalające na szybką obsługę kontaktów – wyborna
  4. dostęp do różnych aplikacji poprzez iTunes jak i same aplikacje – odlot
  5. iPod – ilość muzyki, fotek, filmów na 8GB – na tę chwilę to i tak więcej niż potrzebuję a zabawa wyśmienita
  6. aparat robi naprawdę milutkie fotki gdy tylko zapewnie mu wystarczającą ilość światła
  7. dostęp do poczty, kalendarza i ogólnie do netu szczególnie jeśli w pobliżu jest WiFi to naprawdę duża wygoda
  8. prócz tego e-wallet, 1 Password i inne rozrywkowe dodatki
  9. zapomniałbym o transmiterze do samochodu, bez problemu można odtworzyć muzykę i odsłuchać przez głośniki samochodowe, a dodatkowo na postoju obejrzeć jakiś filmik – szczególnie stojąc w korku na niemieckiej autostradzie

Oczywiście wszystko powyższe sprawdza się świetnie zarówno na co dzień, w drodze na nurka jak i podczas przerw powierzchniowych.
A teraz o tym co iPhone dedykuje nurkom:

Pulpit nurkowy w iPhone

  1. mieszanie gazów z aplikacją Gas Blender Pro: MOD, BEST MIX i kilka innych przydatnych funkcji

  1. Gas Matcher pozwala na bardzo szybkie i dokładne obliczenie SAC’a, rezerwy gazów zarówno dla siebie jak i partnerów

  1. a na sam koniec oprogramowanie dekompresyjne V-Planner dla iPhone i iPod Touch

Powyższe 3 punkty – BEZCENE :)

Pozdrawiam
Sebastian Długi
Trimix Project